poniedziałek, 20 stycznia 2014

John Moran

 
 

3 komentarze:

Jo pisze...

niesamowicie dramatyczne !!!

s.a.m.o.z.a.p.ł.o.n pisze...

klimatyczne...
jestem pod wrażeniem.


evil-kolory-zycia.blogspot.com

Monica pisze...

Wow. Nie wiem dlaczego ale scena skojarzyła mi się z filmem z 1931 roku....mianowicie Frankenstein'em. Świetny klimat.

Pozdrawiam serdecznie!